Ja jestem chuliganem
I dzielnicy panem
Ja rządzę, mam pieniądze
Komu chcę to w ryja daję
Mnie nic nie zaskoczy
Mam otwarte oczy
Kto nie chce być na dnie
Razem ze mną fury kradnie
Gdy byłem malolatem
To gliniarzom w łapy wpadłem
Posiedziałem trochę w kiciu
Dużo teraz wiem o życiu
Kiedy jest obława
To ja jestem daleko
W sieć wpadają tylko tacy
Co pod nosem mają mleko
Rodzice często dawali w szyję
W mieszkaniu, w którym się urodziłem
Przegnite schody, nie było ciepłej wody
Jeden kibel na pięć rodzin , sąsiad w zimie się zamroził
Tu nie ma poezji
Wszystko jest gównem
Jedyne co się liczy
To mieć w kieszeni spluwę
Tu nie ma poezji
Wszystko jest gównem
Jedyne co się liczy
To mieć w kieszeni spluwę
Synagoga dla pieroga, Ostry dyżur, Polska rodzina, Towar schodzi cały dzień, De mono, Piosenka o Solidarności czyli Wszystko gnije, Jazda, Chuligani i złodzieje, Kobiety z Sarajewa, Od przyjaciół moskali, Berlin Zachodni II, Wojna plemników, ...
zobacz piosenki
Polska rodzina, Wojna plemników, De mono, Jazda, Synagoga dla pieroga, Od przyjaciół moskali, Kobiety z Sarajewa, Bałkański turysta, Berlin Zachodni II, ...
zobacz piosenki